09.
07.
2026.
Wydział
Reżyseria
Reżyseria
W CZARNĄ BIEL. ŚLADY NA NIEISTNIEJĄCYM SZLAKU. SYBIR oraz WYSTAWĘ BARTNICZĄ Krzysztofa Heykego można zobaczyć w Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach. Polecamy!
W Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach można zobaczyć dwie wystawy autorstwa prof. dr hab. Krzysztofa Heykego, fotografika, podróżnika, wykładowcy Wydziału Reżyserii Filmowej i Tv naszej Szkoły.
W CZARNĄ BIEL. ŚLADY NA NIEISTNIEJĄCYM SZLAKU. SYBIR – wystawa prac fotograficznych w technice camera obscura.
Wystawa jest efektem ponad 20 lat podróży i fotograficznych poszukiwań Krzysztofa Heykego. Autor przemierzył blisko 230 tysięcy kilometrów, docierając do miejsc związanych z obecnością Polaków. Od Kresów po Sybir. W swoich fotografiach podejmuje temat pamięci i niepamięci, pokazując przestrzenie, w których historia stopniowo zaciera się pod wpływem czasu, natury i ludzkiego zapomnienia. Inspiracją do powstania projektu były relacje świadków, pamiętniki zesłańców oraz wyprawy śladami postaci związanych z historią polskich zesłań. Fotografie są zapisem miejsc, które były świadkami dramatycznych wydarzeń i skłaniają do refleksji nad tym, jak łatwo pamięć o nich może zniknąć.
"W moich notacjach skupiałem się na miejscach i ludziach, których historie nie były wcześniej spisywane przez historyków czy dziennikarzy. Ograniczony wieloma uwarunkowaniami odkrywałem jakby na nowo wymazany z pamięci moich rozmówców czas - przeżywając wraz z nimi wzruszenie i gorycz lat izolacji bez rehabilitacji" – pisze Krzysztof Heyke.
Specjalny wstęp do wystawy Krzysztofa Heykego napisał Andrzej Poczobut. Czytamy w nim: "Krzysztof Heyke szuka dziś materialnych pozostałości po świecie GUŁAGU i prowadzi nas przez pustkowia zderzając pozostałości łagiernego piekła z piękną surowością rosyjskiej przyrody. To musi boleć. To zawsze musi boleć. Jak pisał bowiem w swoim kultowym wierszu Szałamow: "Ale do Pana Boga jest tylko jedna droga, przez odległe obozy prowadzi ona". A krzyżowa droga to zawsze ból. Spójrzmy więc na materialne ślady, które pozostawił do dziś ten szlak krzyżowy milionów ludzi… Rosjan, ale nie tylko. Także nas – Polaków, ale również Białorusinów, Litwinów, Ukraińców, Łotyszy, Gruzinów, Niemców, Węgrów, Czechów i dziesiątków innych narodowości… Te druty kolczaste, zgniłe ściany, zapadające się wieże – wiele widziały i wiele by mogły nam opowiedzieć o wielkości i małości ducha człowieczego. W ślad za Krzysztofem Heyke, zapraszam was w tą mroczną podróż".
WYSTAWA BARTNICZA
Wystawa prezentuje fotografie ukazujące codzienność bartników i ich relację z naturą. Zdjęcia rozmieszczone między drzewami muzealnego parku tworzą opowieść o pracy, tradycji i życiu w rytmie lasu. W przestrzeni pałacu prezentowane są również eksponaty związane z dawnym bartnictwem m.in. narzędzia, elementy wyposażenia i obiekty przypominające o jednej z najstarszych tradycji związanych z puszczą i pszczelarstwem.
Otwarcie wystawy artefaktów o bartnikach i wielkoformatowych portretów "Ostatnich Bartników" Krzysztofa Heyke w Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach oraz w sąsiadującym parku pałacowym poprzedził koncert prof. Marii Gabryś-Heyke i Rektora UMCF prof. Tomasz Strahla. Na scenie wystąpiła też Grażyna Barszczewska.
W bogatym programie znalazł się pokaz wspinania do barci przy pomocy leziwa, który zaprezentował Piotr Piłasiewicz z Bractwa Bartnego. Na koniec wieczoru liczni przybyli degustowali miody pitne z Augustowskiej Miodosytni.
Polecamy!
Wystawa W CZARNĄ BIEL. ŚLADY NA NIEISTNIEJĄCYM SZLAKU. SYBIR dostępna jest dla zwiedzających do 30 września, WYSTAWA BARTNICZA do 23 sierpnia.
Muzeum Cypriana Norwida
ul. Pałacowa 7, Dębinki
fot. Andrzej Olichwier, Maria Gabryś-Heyke
wykorzystano materiały promocyjne Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach
W CZARNĄ BIEL. ŚLADY NA NIEISTNIEJĄCYM SZLAKU. SYBIR – wystawa prac fotograficznych w technice camera obscura.
Wystawa jest efektem ponad 20 lat podróży i fotograficznych poszukiwań Krzysztofa Heykego. Autor przemierzył blisko 230 tysięcy kilometrów, docierając do miejsc związanych z obecnością Polaków. Od Kresów po Sybir. W swoich fotografiach podejmuje temat pamięci i niepamięci, pokazując przestrzenie, w których historia stopniowo zaciera się pod wpływem czasu, natury i ludzkiego zapomnienia. Inspiracją do powstania projektu były relacje świadków, pamiętniki zesłańców oraz wyprawy śladami postaci związanych z historią polskich zesłań. Fotografie są zapisem miejsc, które były świadkami dramatycznych wydarzeń i skłaniają do refleksji nad tym, jak łatwo pamięć o nich może zniknąć.
"W moich notacjach skupiałem się na miejscach i ludziach, których historie nie były wcześniej spisywane przez historyków czy dziennikarzy. Ograniczony wieloma uwarunkowaniami odkrywałem jakby na nowo wymazany z pamięci moich rozmówców czas - przeżywając wraz z nimi wzruszenie i gorycz lat izolacji bez rehabilitacji" – pisze Krzysztof Heyke.
Specjalny wstęp do wystawy Krzysztofa Heykego napisał Andrzej Poczobut. Czytamy w nim: "Krzysztof Heyke szuka dziś materialnych pozostałości po świecie GUŁAGU i prowadzi nas przez pustkowia zderzając pozostałości łagiernego piekła z piękną surowością rosyjskiej przyrody. To musi boleć. To zawsze musi boleć. Jak pisał bowiem w swoim kultowym wierszu Szałamow: "Ale do Pana Boga jest tylko jedna droga, przez odległe obozy prowadzi ona". A krzyżowa droga to zawsze ból. Spójrzmy więc na materialne ślady, które pozostawił do dziś ten szlak krzyżowy milionów ludzi… Rosjan, ale nie tylko. Także nas – Polaków, ale również Białorusinów, Litwinów, Ukraińców, Łotyszy, Gruzinów, Niemców, Węgrów, Czechów i dziesiątków innych narodowości… Te druty kolczaste, zgniłe ściany, zapadające się wieże – wiele widziały i wiele by mogły nam opowiedzieć o wielkości i małości ducha człowieczego. W ślad za Krzysztofem Heyke, zapraszam was w tą mroczną podróż".
WYSTAWA BARTNICZA
Wystawa prezentuje fotografie ukazujące codzienność bartników i ich relację z naturą. Zdjęcia rozmieszczone między drzewami muzealnego parku tworzą opowieść o pracy, tradycji i życiu w rytmie lasu. W przestrzeni pałacu prezentowane są również eksponaty związane z dawnym bartnictwem m.in. narzędzia, elementy wyposażenia i obiekty przypominające o jednej z najstarszych tradycji związanych z puszczą i pszczelarstwem.
Otwarcie wystawy artefaktów o bartnikach i wielkoformatowych portretów "Ostatnich Bartników" Krzysztofa Heyke w Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach oraz w sąsiadującym parku pałacowym poprzedził koncert prof. Marii Gabryś-Heyke i Rektora UMCF prof. Tomasz Strahla. Na scenie wystąpiła też Grażyna Barszczewska.
W bogatym programie znalazł się pokaz wspinania do barci przy pomocy leziwa, który zaprezentował Piotr Piłasiewicz z Bractwa Bartnego. Na koniec wieczoru liczni przybyli degustowali miody pitne z Augustowskiej Miodosytni.
Polecamy!
Wystawa W CZARNĄ BIEL. ŚLADY NA NIEISTNIEJĄCYM SZLAKU. SYBIR dostępna jest dla zwiedzających do 30 września, WYSTAWA BARTNICZA do 23 sierpnia.
Muzeum Cypriana Norwida
ul. Pałacowa 7, Dębinki
fot. Andrzej Olichwier, Maria Gabryś-Heyke
wykorzystano materiały promocyjne Muzeum Cypriana Norwida w Dębinkach