22.
05.
2026.
Pozostałe
Pozostałe
Angelika Cygal, studentka reżyserii, oraz Michalina Dworzaczek, studentka aktorstwa, otrzymały nominacje w kategorii Debiutant w Plebiscycie Wiosła Kultury. Głosowanie trwa do 1 czerwca br.
"Tegoroczni nominowani do Wioseł Kultury przypominają, że debiut nie musi oznaczać pogoni za nowością za wszelką cenę. (…)Debiut nie zawsze oznacza pierwszy krok. Czasem to moment, w którym inni wreszcie zauważają, że ktoś od dawna robi swoje. Konsekwentnie i bez oglądania się na trendy" – pisze Katarzyna Stefańska, dziennikarka łódzkiej "Gazety Wyborczej".
Wiosła Kultury to wspólna nagroda "Gazety Wyborczej" oraz Monopolis. Wiosła Kultury są formą docenienia tych, którzy sprawiają, że Łódź wypływa na szerokie wody. Wręczamy je w kategoriach: debiutant, animator, wydarzenie, mecenas oraz wiosło specjalne. Nagrodami są drewniane wiosła, które w dzieła sztuki zamieniają artystki i artyści związani z ASP w Łodzi.
W edycji 2026 r. nominacje otrzymały:
Wiosła Kultury to wspólna nagroda "Gazety Wyborczej" oraz Monopolis. Wiosła Kultury są formą docenienia tych, którzy sprawiają, że Łódź wypływa na szerokie wody. Wręczamy je w kategoriach: debiutant, animator, wydarzenie, mecenas oraz wiosło specjalne. Nagrodami są drewniane wiosła, które w dzieła sztuki zamieniają artystki i artyści związani z ASP w Łodzi.
W edycji 2026 r. nominacje otrzymały:
ANGELIKA CYGAL
Kino z małopolskiej wsi, które dotarło do Cannes
Jej filmy nie uciekają od prowincji. Przeciwnie - zanurzają się w niej bardzo głęboko. Angelika Cygal, studentka reżyserii filmowej i telewizyjnej w Szkole Filmowej w Łodzi, konsekwentnie wraca w swojej twórczości do małopolskiej wsi, z której pochodzi. Ale nie robi kina nostalgicznego ani pocztówkowego.
W jej filmach wieś jest cielesna, surowa, pełna napięcia i niedopowiedzeń. Bardziej organiczna niż romantyczna. I bez upiększania.
Angelika Cygal od początku konsekwentnie buduje własny język filmowy. Zrealizowała krókometrażowe filmy "Jestem Piotr", "Każdy kogoś zabił", "Na pustym polu" i "Zza szyby podglądam jak umiera sarna, młoda". Już same tytuły pokazują, że interesuje ją kino niepokojące, zanurzone bardziej w emocji i atmosferze niż klasycznej fabule.
"Na pustym polu" zdobyło nagrodę The Silver Hypatia podczas Alexandria Short Film Festival w Egipcie. Z kolei "Zza szyby podglądam jak umiera sarna, młoda" okazało się jednym z najgłośniejszych studenckich filmów ostatnich miesięcy. Produkcję pokazywano m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Clermont-Ferrand, Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz estońskim PÖFF Film Festival.
Film został też doceniony podczas przeglądu "Łodzią po Wiśle", gdzie zdobył Nagrodę Główną ufundowaną przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, nagrodę OPUS TV oraz wyróżnienie podczas festiwalu ŻUBROFFKA w Białymstoku. W Gdyni nagrodzono go za zdjęcia.
W twórczości Angeliki Cygal bardzo mocno wybrzmiewa doświadczenie miejsca, z którego pochodzi. Ale nie chodzi tu o folklor czy sentymentalny powrót do korzeni. Raczej o próbę uchwycenia świata, który jednocześnie fascynuje i uwiera. Pełnego napięć, przemilczeń i emocji, których często nie da się wypowiedzieć wprost.
Jej najnowszy projekt dokumentalny "Kobieto, to tylko ziemia" znalazł się w programie Short Film Corner festiwalu w Cannes. To kolejny sygnał, że Cygal bardzo szybko wyrasta poza poziom studenckich etiud.
MICHALINA DWORZACZEK
Aktorka, która wyśpiewuje emocje
Pierwsze sceniczne doświadczenia zdobywała jeszcze w Kielcach - najpierw w Teatrze Lalki i Aktora "Kubuś", później w Teatrze Ecce Homo. Dziś studiuje na Wydziale Aktorskim Szkoły Filmowej w Łodzi i występuje na scenie Teatru Ludowego w Krakowie.
W jej przypadku od początku mocno wybrzmiewały i aktorstwo, i piosenka. Michalina Dworaczek została laureatką konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej", gdzie zdobyła zarówno pierwszą nagrodę drugiego etapu, jak i nagrodę publiczności za interpretacje utworów "Sing-Sing" oraz "Cyrk nocą". Później otrzymała także trzecią nagrodę finału konkursu. Została również doceniona podczas Konkursu Piosenki Aktorskiej im. Jonasza Kofty.
Jej sceniczność wydaje się bardzo mocno związana z rytmem, emocją i interpretacją tekstu. Nie chodzi wyłącznie o poprawne wykonanie czy warsztatową precyzję. Raczej o obecność, która potrafi utrzymać uwagę.
Na 43. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi otrzymała III Nagrodę Aktorską za role w spektaklach "Miejsce na ziemi" i "Kopciuch". Chwilę wcześniej zawodowo zadebiutowała w Teatrze Nowym w Słupsku w spektaklu "Niech no tylko zakwitną jabłonie" w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. To właśnie za tę rolę otrzymała pod koniec 2025 roku prestiżowe Wyróżnienie im. Andrzeja Nardellego przyznawane przez Związek Artystów Scen Polskich za najlepszy debiut aktorski sezonu. Nagroda od lat uznawana jest za jeden z najważniejszych sygnałów, że na scenie pojawiła się osobowość, którą warto obserwować.
Głosować można na stronie: wyborcza.pl Łódź
foto Angeliki Cygal / archiwum prywatne
foto Michaliny Dworzaczek / Matylda Niżegorodcew
Kino z małopolskiej wsi, które dotarło do Cannes
Jej filmy nie uciekają od prowincji. Przeciwnie - zanurzają się w niej bardzo głęboko. Angelika Cygal, studentka reżyserii filmowej i telewizyjnej w Szkole Filmowej w Łodzi, konsekwentnie wraca w swojej twórczości do małopolskiej wsi, z której pochodzi. Ale nie robi kina nostalgicznego ani pocztówkowego.
W jej filmach wieś jest cielesna, surowa, pełna napięcia i niedopowiedzeń. Bardziej organiczna niż romantyczna. I bez upiększania.
Angelika Cygal od początku konsekwentnie buduje własny język filmowy. Zrealizowała krókometrażowe filmy "Jestem Piotr", "Każdy kogoś zabił", "Na pustym polu" i "Zza szyby podglądam jak umiera sarna, młoda". Już same tytuły pokazują, że interesuje ją kino niepokojące, zanurzone bardziej w emocji i atmosferze niż klasycznej fabule.
"Na pustym polu" zdobyło nagrodę The Silver Hypatia podczas Alexandria Short Film Festival w Egipcie. Z kolei "Zza szyby podglądam jak umiera sarna, młoda" okazało się jednym z najgłośniejszych studenckich filmów ostatnich miesięcy. Produkcję pokazywano m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Clermont-Ferrand, Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz estońskim PÖFF Film Festival.
Film został też doceniony podczas przeglądu "Łodzią po Wiśle", gdzie zdobył Nagrodę Główną ufundowaną przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, nagrodę OPUS TV oraz wyróżnienie podczas festiwalu ŻUBROFFKA w Białymstoku. W Gdyni nagrodzono go za zdjęcia.
W twórczości Angeliki Cygal bardzo mocno wybrzmiewa doświadczenie miejsca, z którego pochodzi. Ale nie chodzi tu o folklor czy sentymentalny powrót do korzeni. Raczej o próbę uchwycenia świata, który jednocześnie fascynuje i uwiera. Pełnego napięć, przemilczeń i emocji, których często nie da się wypowiedzieć wprost.
Jej najnowszy projekt dokumentalny "Kobieto, to tylko ziemia" znalazł się w programie Short Film Corner festiwalu w Cannes. To kolejny sygnał, że Cygal bardzo szybko wyrasta poza poziom studenckich etiud.
MICHALINA DWORZACZEK
Aktorka, która wyśpiewuje emocje
Pierwsze sceniczne doświadczenia zdobywała jeszcze w Kielcach - najpierw w Teatrze Lalki i Aktora "Kubuś", później w Teatrze Ecce Homo. Dziś studiuje na Wydziale Aktorskim Szkoły Filmowej w Łodzi i występuje na scenie Teatru Ludowego w Krakowie.
W jej przypadku od początku mocno wybrzmiewały i aktorstwo, i piosenka. Michalina Dworaczek została laureatką konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej", gdzie zdobyła zarówno pierwszą nagrodę drugiego etapu, jak i nagrodę publiczności za interpretacje utworów "Sing-Sing" oraz "Cyrk nocą". Później otrzymała także trzecią nagrodę finału konkursu. Została również doceniona podczas Konkursu Piosenki Aktorskiej im. Jonasza Kofty.
Jej sceniczność wydaje się bardzo mocno związana z rytmem, emocją i interpretacją tekstu. Nie chodzi wyłącznie o poprawne wykonanie czy warsztatową precyzję. Raczej o obecność, która potrafi utrzymać uwagę.
Na 43. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi otrzymała III Nagrodę Aktorską za role w spektaklach "Miejsce na ziemi" i "Kopciuch". Chwilę wcześniej zawodowo zadebiutowała w Teatrze Nowym w Słupsku w spektaklu "Niech no tylko zakwitną jabłonie" w reżyserii Wojciecha Kościelniaka. To właśnie za tę rolę otrzymała pod koniec 2025 roku prestiżowe Wyróżnienie im. Andrzeja Nardellego przyznawane przez Związek Artystów Scen Polskich za najlepszy debiut aktorski sezonu. Nagroda od lat uznawana jest za jeden z najważniejszych sygnałów, że na scenie pojawiła się osobowość, którą warto obserwować.
Głosować można na stronie: wyborcza.pl Łódź
foto Angeliki Cygal / archiwum prywatne
foto Michaliny Dworzaczek / Matylda Niżegorodcew