26.
02.
2026.
Pozostałe
Pozostałe
W miniony piątek gościliśmy w Szkole Filmowej w Łodzi Kamilę Dorbach, Dyrektorkę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, która spotkała się z naszymi studentkami i studentami.
O przyszłości polskiego kina. O krótkich metrażach, które wprowadzają widzów w świat kina artystycznego. O planowaniu strategii w Instytucie. Ze studentkami i studentami Szkoły Filmowej w Łodzi, w piątek 20 lutego, spotkała się Kamila Dorbach. Rozmowę moderował Marcin Malatyński, Pełnomocnik Rektorki ds. Współpracy Międzynarodowej, nasz wykładowca oraz producent filmowy.
Panią Dorbach zapytano o kreowanie polityki kulturalnej w Instytucie. Jak podkreśliła, jednym z ważniejszych punktów w strategii działań Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej jest wspieranie produkcji filmów krótkometrażowych oraz debiutów.
"Widzę tu [w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej – przyp. red.] wsparcie dla kina zaangażowanego, osobistego, ukazującego emocje. Widzę przestrzeń, aby Instytut mógł finansować kino, które coś wnosi. Moim ‘modus operandi’ jest, aby widownia miała dostęp do wartościowego kontentu".
"Jeśli coś dziś ma przekonać młodą widownię – to jest to krótki metraż!" – spuentowała Dyrektorka PISF.
Nasza gościni podkreśliła, że jednym z pierwszych działań, które podjęła, było zwiększenie środków finansowych na upowszechnianie kultury:
"Duży nacisk kładę na wsparcie edukacji. Dlatego w zeszłym roku podjęłam decyzję, aby zwiększyć dofinansowanie szkołom filmowym i przekazać więcej środków na upowszechnianie kultury. To dla mnie zupełnie naturalny krok".
Kolejnym ważnym punktem funkcjonowania Instytutu jest współpraca z ekspertami, którzy oceniają projekty i swoje oceny przekazują dyrekcji PISF. Kamila Dorbach podkreśliła, że zależy jej na relacjach partnerskich z ekspertami:
"Ufam ekspertom, wierzę w ich artystyczne i selektywne decyzje. Potwierdzając decyzje ekspertów, biorę odpowiedzialność za dany film – bo to nie eksperci podejmują ostateczne decyzje, tylko ja" – zaakcentowała Dyrektorka oraz dodała w dalszej części spotkania – "Potwierdzam wolę komisji eksperckich i dajcie mi możliwość powoływania ekspertów, z którymi chcę pracować".
Podczas spotkania Kamila Dorbach zwróciła uwagę, jak ważny jest program operacyjny dotyczący debiutów, choć ubiegłoroczna selekcja projektów ukazała tylko skalę potrzeb i wzbudziła kilka wątpliwości:
"Sesja debiutów przewyższyła sesję fabularną – złożono więcej projektów do debiutów niż do fabuły. (…) Jesteście młodzi, każdy myśli o tym, aby zrobić swój film – krótki, długi, dokumentalny, animowany (…), ale jest ciężko. (…) Chciałabym, aby Państwu przyświecała pewna pokora (…). Chciałabym też, jeżeli priorytet debiuty pozostanie w realizacji, aby ci eksperci byli. Dlaczego? Dlatego, że to oni za 3 lata wezmą odpowiedzialność za to, co powstanie z tych debiutów. A powiedziałam – to będą najlepsze polskie filmy!".
Pytania studentek i studentów ujawniły potrzebę budowania zaangażowanej widowni oraz chęć wspólnej realizacji działań mających na celu przyciągnięcie widzów do kin czy przed inne ekrany, które mogłyby wyświetlać polskie filmy krótkometrażowe.
Na piątkowym spotkaniu ze społecznością Szkoły Filmowej w Łodzi, Dyrektorka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej przedstawiła klarowną wizję funkcjonowania instytucji, którą kieruje. Podkreśliła, że wprowadzane zmiany wymagają czasu i współpracy, a efekty zobaczymy dopiero za kilka lat.
Dziękujemy za to spotkanie i szczerą rozmowę!
foto: Anna Kazimierczak, Wojciech Bryndel
Panią Dorbach zapytano o kreowanie polityki kulturalnej w Instytucie. Jak podkreśliła, jednym z ważniejszych punktów w strategii działań Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej jest wspieranie produkcji filmów krótkometrażowych oraz debiutów.
"Widzę tu [w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej – przyp. red.] wsparcie dla kina zaangażowanego, osobistego, ukazującego emocje. Widzę przestrzeń, aby Instytut mógł finansować kino, które coś wnosi. Moim ‘modus operandi’ jest, aby widownia miała dostęp do wartościowego kontentu".
"Jeśli coś dziś ma przekonać młodą widownię – to jest to krótki metraż!" – spuentowała Dyrektorka PISF.
Nasza gościni podkreśliła, że jednym z pierwszych działań, które podjęła, było zwiększenie środków finansowych na upowszechnianie kultury:
"Duży nacisk kładę na wsparcie edukacji. Dlatego w zeszłym roku podjęłam decyzję, aby zwiększyć dofinansowanie szkołom filmowym i przekazać więcej środków na upowszechnianie kultury. To dla mnie zupełnie naturalny krok".
Kolejnym ważnym punktem funkcjonowania Instytutu jest współpraca z ekspertami, którzy oceniają projekty i swoje oceny przekazują dyrekcji PISF. Kamila Dorbach podkreśliła, że zależy jej na relacjach partnerskich z ekspertami:
"Ufam ekspertom, wierzę w ich artystyczne i selektywne decyzje. Potwierdzając decyzje ekspertów, biorę odpowiedzialność za dany film – bo to nie eksperci podejmują ostateczne decyzje, tylko ja" – zaakcentowała Dyrektorka oraz dodała w dalszej części spotkania – "Potwierdzam wolę komisji eksperckich i dajcie mi możliwość powoływania ekspertów, z którymi chcę pracować".
Podczas spotkania Kamila Dorbach zwróciła uwagę, jak ważny jest program operacyjny dotyczący debiutów, choć ubiegłoroczna selekcja projektów ukazała tylko skalę potrzeb i wzbudziła kilka wątpliwości:
"Sesja debiutów przewyższyła sesję fabularną – złożono więcej projektów do debiutów niż do fabuły. (…) Jesteście młodzi, każdy myśli o tym, aby zrobić swój film – krótki, długi, dokumentalny, animowany (…), ale jest ciężko. (…) Chciałabym, aby Państwu przyświecała pewna pokora (…). Chciałabym też, jeżeli priorytet debiuty pozostanie w realizacji, aby ci eksperci byli. Dlaczego? Dlatego, że to oni za 3 lata wezmą odpowiedzialność za to, co powstanie z tych debiutów. A powiedziałam – to będą najlepsze polskie filmy!".
Pytania studentek i studentów ujawniły potrzebę budowania zaangażowanej widowni oraz chęć wspólnej realizacji działań mających na celu przyciągnięcie widzów do kin czy przed inne ekrany, które mogłyby wyświetlać polskie filmy krótkometrażowe.
Na piątkowym spotkaniu ze społecznością Szkoły Filmowej w Łodzi, Dyrektorka Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej przedstawiła klarowną wizję funkcjonowania instytucji, którą kieruje. Podkreśliła, że wprowadzane zmiany wymagają czasu i współpracy, a efekty zobaczymy dopiero za kilka lat.
Dziękujemy za to spotkanie i szczerą rozmowę!
foto: Anna Kazimierczak, Wojciech Bryndel